Białe boksery – mity, fakty i wyjątkowa uroda

biały bokser

Białe boksery od lat wzbudzają sporo emocji. Wokół ich umaszczenia narosło też kilka mitów, które warto uporządkować.

Mit 1: Biały bokser to albinos.

Nie. Białe boksery nie są albinosami. Ich umaszczenie wynika z określonego wariantu genu odpowiedzialnego za rozmieszczenie pigmentu, a nie z całkowitego braku pigmentacji. Dlatego mogą mieć ciemne oczy, ciemny nos czy pigmentowane plamy na skórze.

Mit 2: Każdy biały bokser jest głuchy.

To również nieprawda. Białe boksery mają zwiększone ryzyko wrodzonej głuchoty, ale zdecydowana większość słyszy. Podawane w literaturze wartości dotyczące głuchoty różnią się między badaniami, dlatego nie warto przedstawiać jednej liczby jako obowiązującej dla każdego przypadku.

Jeśli pies nie słyszy, nie oznacza to oczywiście, że nie może normalnie funkcjonować. Odpowiednio dobrana komunikacja, wykorzystująca przede wszystkim sygnały wizualne, pozwala takiemu psu nauczyć się wielu rzeczy i dobrze odnaleźć się w codziennym życiu.

Mit 3: Białe boksery są znacznie bardziej chorowite.

Tu również potrzebny jest trochę bardziej trzeźwy obraz. Sam fakt białego umaszczenia nie oznacza, że pies będzie ogólnie słabszy czy „bardziej chorowity”. Białe boksery mają natomiast swoje specyficzne kwestie, o których właściciel powinien wiedzieć, przede wszystkim związane z większą podatnością na problemy wynikające z ekspozycji na słońce oraz wspomnianym ryzykiem głuchoty.

Poza tym pozostają bokserami ze wszystkimi cechami, które znamy z tej rasy: energią, inteligencją, ogromną potrzebą kontaktu z człowiekiem i talentem do robienia z siebie błazna dokładnie wtedy, kiedy nikt ich o to nie prosi.

A co ze słońcem?

Przy bardzo jasnym umaszczeniu skóra może być słabiej chroniona przed promieniowaniem UV. Szczególną uwagę warto zwracać na słabo pigmentowane obszary, takie jak nos czy okolice uszu. W razie potrzeby sposób ochrony najlepiej dobrać odpowiedzialnie, korzystając z preparatów przeznaczonych dla psów i konsultując wątpliwości z lekarzem weterynarii.

Biały, żółty czy pręgowany — każdy bokser jest przede wszystkim bokserem. Umaszczenie nie odbiera mu charakteru, energii ani tego charakterystycznego spojrzenia, po którym właściciel zwykle już wie, że za chwilę wydarzy się coś podejrzanego.

Macie białego boksera? Pokażcie go w komentarzach. Ciekawi mnie, ile takich białych piękności jest w naszej społeczności.

Źródła:

  1. American Boxer Club – informacje dotyczące białych bokserów i genetyki umaszczenia.
  2. Louisiana State University, Dr George M. Strain – materiały dotyczące głuchoty u psów i jej związku z umaszczeniem.
  3. U.S. National Library of Medicine / PubMed – publikacje dotyczące wpływu promieniowania UV na skórę psów o jasnym umaszczeniu.

Dodaj komentarz

Przewijanie do góry